W ten weekend rozgrywki Premier League znów nabierają tempa, a dla graczy poszukujących atrakcyjnych zakładów w sobotę na uwagę zasługują dwa mecze. Liverpool zmierzy się na Anfield z borykającym się z problemami Fulhamem, natomiast Sunderland podejmie na Stadium of Light zdecydowanego lidera ligi – Arsenal. Oto zapowiedź obu spotkań, poparta statystykami i formą drużyn stanowiącymi podstawę każdego z typów.

Czy to zakład o świetnym stosunku wartości do ryzyka na mecz Liverpool – Fulham?

W ten weekend Liverpool podejmie na Anfield drużynę Fulham, która nie ma na koncie ani jednego punktu. „The Reds” strzelali po kilka bramek w każdym meczu pod wodzą Andoniego Iraoli w tym sezonie – pokonali Ipswich Town 2:0, a następnie minimalnie wygrali z Atlético Madryt 2:1 w Lidze Mistrzów.

Liverpool – Fulham Typ: Fulham – poniżej 0,5 gola @2,5

Fulham przegrał wszystkie trzy pierwsze mecze w Premier League, mimo że w przegranym 3:2 spotkaniu z Crystal Palace zgromadził 3,13 xG. Świadczy to o tym, że drużyna stwarza okazje, ale nie potrafi ich wykorzystać.

Jedynie Coventry City, które niedawno awansowało, również ma w tym sezonie zero punktów. Liverpool w ostatnich pięciu meczach z Fulhamem we wszystkich rozgrywkach odnieśli cztery zwycięstwa i zremisowali raz, w tym wygrali 2:0 w kwietniu.

Wyniki Fulhamu na wyjeździe również nie są najlepsze – drużynie nie udało się zdobyć żadnej bramki w meczu z Sunderlandem. Biorąc pod uwagę świetną formę ofensywną Liverpoolu oraz brak kluczowych graczy w składzie Fulhamu, takich jak Tom Cairney, utrzymanie czystego konta przez gospodarzy wydaje się w tym meczu całkiem realne.

Sunderland – Arsenal

Najlepsza prognoza na mecz Sunderland – Arsenal

Arsenal przybywa na Stadium of Light z serią 17 meczów bez porażki w rozgrywkach Premier League z Sunderlandem – seria ta sięga 2009 roku, kiedy to drużyna poniosła porażkę po bramce Darrena Benta. Mistrzowie wygrali również trzy pierwsze mecze ligowe w tym sezonie – po raz drugi w ciągu ostatnich 22 lat.

Sunderland – Arsenal Typ: Obie drużyny strzelą gola @2,25

Arsenal może pochwalić się najniższym wskaźnikiem xG w lidze w tym sezonie – zaledwie 0,93 – i jak dotąd w całym sezonie musiał zmierzyć się jedynie z sześcioma strzałami na bramkę. Jedyną drużyną, która przepuściła mniej strzałów na bramkę, jest Sunderland – zaledwie pięć.

Sunderland wciąż potrafi zdobywać bramki nawet pod presją. Drużyna ta zdobyła cztery punkty z sześciu możliwych w meczach z Fulham (1:0) i Brentford (1:1), przy czym punkt w starciu z „Bees” zapewnił jej rzut karny Enzo Le Fee w końcówce spotkania. Dzięki tej passie Sunderland jest jedyną drużyną w lidze, która w tym sezonie ma bilans bramkowy równy zero.

Statystyki wskazują również, że w tym meczu padną bramki po obu stronach. W zeszłym roku na Stadium of Light obie drużyny zremisowały 2:2, a kluczową rolę odegrał Brian Brobbey, którego występ zaskoczył gości. Sprawdź najlepsze strony bukmacherskie Warto tu postawić na rynki „BTTS”, ponieważ zwyczaj Sunderlandu polegający na strzelaniu bramek w drugiej połowie zderza się z drużyną Arsenalu, która musiała odrabiać straty w meczu z Chelsea po wczesnym trafieniu Morgana Rogersa.

Obrona Arsenalu okazuje się trudna do pokonania – w dotychczasowych meczach ligowych w tym sezonie straciła zaledwie po jednym golu. Jednak forma Sunderlandu na własnym boisku oraz ich statystyki dotyczące bramek strzelonych w drugiej połowie dają im realną szansę na zdobycie gola, zwłaszcza że do ataku gości powracają Kai Havertz i Christos Tzolis.

Ta prognoza służy wyłącznie jako wskazówka i nie ponosimy odpowiedzialności za Twoje zakłady.

Tomas Augustis

Analityk sportowy

Tomas Augustis - doświadczony analityk sportowy z ponad 10-letnim doświadczeniem w dziedzinie analityki sportowej. Dzięki solidnemu doświadczeniu i rozległej wiedzy na temat różnych dyscyplin sportowych, Tomas ...

Formularz raportu

Zgłaszaj źle ocenione wyniki, spam, nieodpowiedni język lub inne treści.
Dodaj powód zgłoszenia: