W piątek wczesnym rankiem czeka nas interesujący mecz w ramach 1/32 finału. Portugalia zmierzy się z Chorwacją, a wydaje się, że będzie to pojedynek weteranów, w którym 41-letni Cristiano Ronaldo zmierzy się z 40-letnim Luką Modriciem.
Portugalia zajęła w grupie K dopiero drugie miejsce, mimo że była uważana za zdecydowanego faworyta do zwycięstwa w tej grupie. Chorwacja również zajęła drugie miejsce w swojej grupie, ale zwycięstwo w niej byłoby prawdziwą sensacją, biorąc pod uwagę, że w grupie L zmierzyła się z Anglią.
Oto nasze trzy typy bukmacherskie dotyczące piłki nożnej oraz najlepsze oferty darmowych zakładów przed piątkowym porankiem starcie w Toronto.
Remis i obie drużyny strzelą gola
To, że Portugalia nie zdołała wygrać grupy K, było co najmniej zaskoczeniem, biorąc pod uwagę jej dotychczasowe osiągnięcia w dużych turniejach. Drużyna ta rozgromiła Uzbekistan 5:0, a pomiędzy tym meczem a dwoma remisami z DR Konga i Kolumbią.
Trener Roberto Martinez spotkał się z falą krytyki za to, że wciąż wystawia w pierwszym składzie doświadczonego napastnika Cristiano Ronaldo. Była gwiazda Realu Madryt strzeliła zaledwie dwa gole, a oba padły w meczu ze słabym Uzbekistanem.

Teraz Portugalia zmierzy się z reprezentacją Chorwacji, która również zajęła drugie miejsce w swojej grupie. Po porażce 4:2 z Anglią w pierwszym meczu Chorwacji udało się odwrócić losy, wygrywając 1:0 z Panamą i 2:1 z Ghaną.
Wydawało się, że powodem, dla którego Chorwacja miała trudności w meczu z Anglią, była niemożność poradzenia sobie z tempem gry angielskich skrzydłowych. Jest mało prawdopodobne, by podobna sytuacja powtórzyła się w starciu z reprezentacją Portugalii, która jak dotąd nie prezentowała się jako szczególnie szybka drużyna.
Można się spodziewać, że obie drużyny zdobędą cel gdyby jednak ten mecz przeszedł do dogrywki i zakończył się remisem po 90 minutach.
Bruno Fernandes zaliczy co najmniej jedną asystę
Bruno Fernandes jest królem asyst, i okazuje się, że nie tylko wtedy, gdy gra w Manchesterze United. W zeszłym sezonie pobił rekord Premier League pod względem liczby asyst w jednym sezonie, zdobywając ich 21.
Wystąpił w pierwszym składzie we wszystkich trzech meczach Portugalii w mistrzostwach świata i udało mu się zaliczyć jeszcze jedną asystę. Wygląda na to, że Chorwacja będzie trudnym przeciwnikiem, a aby Portugalia mogła zdobyć bramkę, jej główny pomocnik będzie musiał ponownie wykazać się swoją magią.
Petar Sucic – co najmniej 1 strzał na bramkę, Łączna liczba bramek poniżej 3,5, Bruno Fernandes – co najmniej 1 asysta
Petar Sucic ma za sobą solidny występ w mistrzostwach świata i prawdopodobnie również w tym meczu zaprezentuje się z dobrej strony. W trzech meczach grupowych oddał dwa strzały, z których jeden trafił w bramkę. Ma na koncie również jednego gola i jedną asystę.
Trudno sobie wyobrazić, żeby ten mecz był pełen szybkich akcji. Drużyny te spotkały się trzy razy w ciągu ostatnich pięciu lat i wszystkie te spotkania zakończyły się wynikiem trzech bramek lub mniej. Ponadto w fazie grupowej Portugalia i Chorwacja odnotowały wynik poniżej 3,5 bramki w dwóch z trzech rozegranych meczów.
Na koniec dodajmy Bruno Fernandesa, który ma na koncie co najmniej jedną asystę. W tym roku Fernandes zaliczył trzy asysty w reprezentacji Portugalii oraz 21 w barwach Manchesteru United, a kolejna z łatwością może pojawić się właśnie w tym meczu.
Podsumowanie
Portugalia i Chorwacja zmierzą się w meczu 1/16 finału mistrzostw świata, w którym decydującą rolę odegrają doświadczenie, zmienne wyniki w fazie grupowej oraz dwaj legendarni liderzy: Cristiano Ronaldo oraz Luka Modrić. Portugalia grała poniżej swojego zwyczajowego poziomu, mimo sporadycznych przebłysków klasy, podczas gdy Chorwacja dobrze się pozbierała po porażce z Anglią. Ponieważ obie drużyny prawdopodobnie będą grały ostrożnie, gracze mogą chcieć porównać kursy, oferty darmowych zakładów oraz rynki na poszczególnych zawodników na stronie najlepsze strony bukmacherskie przed postawieniem zakładu.
Polecane artykuły
Wiadomości dotyczące zakładów
⚽ Wyzwanie przewidywania Mistrzostw Świata 2026 ⚽