Sezon na kortach trawiastych jest zazwyczaj dość krótki. Jego kulminacją jest jednak Wimbledon, który zbliża się wielkimi krokami.
To miejsce o bogatej historii – tego lata wszystkie oczy będą skierowane na wydarzenia w All England Lawn Tennis Club (AELTC), a trzeci turniej wielkoszlemowy tego sezonu stanowi szczytowe osiągnięcie w tej dyscyplinie sportowej.
Wielu graczy będzie gorączkowo przygotowywać typy tenisowe w dniach poprzedzających turniej. Po przeanalizowaniu głównych faworytów skupiliśmy się na uczestnikach turniejów ATP i WTA, których można uznać za prawdziwych czarnych koni.
Spis treści
- Kluczowe wnioski
- Męski „Dark Horse” – Rafael Jodar
- Ciemny koń wśród mężczyzn – Joao Fonseca
- Męski „Dark Horse” – Flavio Cobolli
- Czarny koń wśród kobiet – Elina Svitolina
- Ciemny koń wśród kobiet – Jasmine Paolini
- Czarny koń wśród kobiet – Maja Chwalińska
- Podsumowanie
- Najczęściej zadawane pytania dotyczące czarnych koni turnieju Wimbledon 2026 w kategorii mężczyzn i kobiet
Kluczowe wnioski
- Wimbledon stanowi główny punkt sezonu na kortach trawiastych.
- Jodar, Fonseca i Cobolli to czarni konie wśród mężczyzn.
- W drabince kobiet wyróżniają się Svitolina, Paolini i Chwalinska.
- Zawodnicy spoza czołówki mogą stanowić atrakcyjną opcję bukmacherską na turnieju SW19.
Czarny koń wśród mężczyzn – Rafael Jodar
Podążanie śladami swojego idola nie jest łatwym zadaniem, zwłaszcza gdy inspiracją jest Rafael Nadal. Niemniej jednak trudno nie podziwiać błyskawicznej kariery Rafaela Jodara na obwodzie ATP.
Nieco ponad rok temu Jodar plasował się poza pierwszą pięćsetką, ale obecnie awansował na 23. miejsce w rankingu. Biorąc to pod uwagę, Jodar ma szansę na rozstawienie w Wimbledonie już podczas swojego debiutu, a w wieku 19 lat jego kariera rozwija się we właściwym kierunku.

Chociaż jego przełomowy sezon charakteryzowały przede wszystkim sukcesy na kortach ziemnych, w tym zwycięstwo w turnieju rangi 250 w Marrakeszu w marcu, Jodar ma szansę zapisać się w historii Wimbledonu. Potężny serwis w połączeniu z potężnym forhendem sprawia, że jego styl gry doskonale sprawdza się na trawie, a spokojna postawa Jodara sugeruje, że nie da się zbić z tropu nawet w atmosferze pełnej napięcia.
Wielu czołowych bukmacherów podało kurs 33/1 operatorzy zakładów kryptowalutowych, co wydaje się rozsądne. Obserwowanie Jodara będzie fascynujące, a on sam może zajść naprawdę daleko.
Czarny koń wśród mężczyzn – Joao Fonseca
Joao Fonseca, który wyróżnia się niezwykłym talentem, stanowi integralną część nowej generacji tenisistów, którzy rozpalają atmosferę na Tourze. Brazylijczyk, od dawna typowany jako potencjalny zwycięzca turnieju wielkoszlemowego, z pewnością będzie chciał poprawić swój zeszłoroczny wynik z Wimbledonu, gdzie dotarł do trzeciej rundy.
Dzięki potężnym uderzeniom Fonseca doskonale radzi sobie na trawie, a w tym sezonie ma już na koncie kilka znaczących zwycięstw, w tym nad Novakiem Djokovicem w drodze do ćwierćfinału French Open na początku tego miesiąca.
Ten 19-latek ma kurs około 33/1 w renomowanych brytyjskich serwisach bukmacherskich, takich jak 10bet, a na korcie daje z siebie wszystko. Jego styl gry świetnie pasuje do trawy i może naprawdę zabłysnąć na SW19!
Ciemny koń wśród mężczyzn – Flavio Cobolli
Do pierwszej dziesiątki awansował Flavio Cobolli. Ten 24-latek jest jednym z liderów włoskiej rewolucji w tenisie męskim i choć w emocjonującym finale French Open nie udało mu się pokonać Alexandra Zvereva, to z pewnością czeka go świetlana przyszłość.

Nie zapominajmy, że Cobolli dotarł w zeszłym roku do ćwierćfinału Wimbledonu, wygrywając pierwszego seta z Djokovicem, zanim ostatecznie przegrał w czterech setach. Precyzyjne uderzenia i skuteczność w kluczowych momentach sprawiają, że Cobolli jest postrzegany jako potencjalny przyszły zwycięzca turnieju wielkoszlemowego. Jego styl gry dobrze sprawdza się na trawie i choć kurs 60/1 wydaje się zaskakujący, biorąc pod uwagę jego klasę, to jest to zawodnik, którego bacznie obserwujemy.
Czarny koń wśród kobiet – Elina Svitolina
Trudno nie zauważyć powrotu Eliny Svitoliny do formy. Chociaż znana jest przede wszystkim jako specjalistka od kortów ziemnych, Svitolina ma wiele atutów. Oprócz doskonałej kontroli gry z linii końcowej świetnie radzi sobie z kontratakami, a w chwili pisania tego tekstu ma na koncie dwa tytuły zdobyte w tym sezonie w ramach cyklu WTA Tour.
Ukrainka jest dwukrotną półfinalistką Wimbledonu i będzie miała dodatkową motywację, by zdobyć swoje pierwsze trofeum wielkoszlemowe. Kurs na zwycięstwo Svitoliny może wynosić 33/1 u niektórych bukmacherów, takich jak BetOSpin, ale uważamy, że biorąc pod uwagę jej niezaprzeczalne umiejętności na obu skrzydłach, Svitolina może przekroczyć oczekiwania i stanowić poważną kandydatkę do zwycięstwa na SW19.
Ciemny koń wśród kobiet – Jasmine Paolini
Chociaż w ciągu ostatnich kilku lat jej wyniki w grze pojedynczej były zmienne, Jasmine Paolini zasługuje na to, by zaliczać ją do grona czarnych koni Wimbledonu.
Włoszka jest zaciekłą zawodniczką i choć ostatnio większe sukcesy odnosi w grze podwójnej, to w szczytowej formie potrafi być naprawdę trudną przeciwniczką. Nisko położony środek ciężkości w połączeniu z dynamicznymi uderzeniami sprawiły, że Paolini z specjalistki od kortów ziemnych stała się znakomitą zawodniczką na trawie.

Nie zapominajmy, że Paolini dotarła do finału Wimbledonu w 2024 roku, więc ma już na koncie spore osiągnięcia. Mimo że jej kariera rozkwitła dość późno, 30-latka może pochwalić się wyjątkową pracą nóg i jeśli będzie miała na to ochotę, może osiągnąć znaczące sukcesy na SW19. Chociaż Paolini ma kurs około 60/1 w renomowane serwisy bukmacherskie, takich jak Vave, Zwalnij ją na własne ryzyko!
Czarny koń wśród kobiet – Maja Chwalińska
Przed turniejem French Open mało kto słyszał o Maja Chwalinska. Jednak ta Polka, nie wzbudzając większego zainteresowania, dotarła aż do finału, przekraczając granice wyobraźni i przekraczając wszelkie oczekiwania.
Wspaniała passa Chwalinskiej obejmowała 10 meczów – z łatwością przeszła przez trzy rundy kwalifikacyjne, by ostatecznie ulec Mirra Andreeva. Co jeszcze bardziej imponujące, została dopiero drugą zawodniczką w historii WTA – po Emmie Raducanu na US Open w 2021 roku – która dotarła do finału turnieju wielkoszlemowego po przejściu przez kwalifikacje.
Chociaż nie wiadomo jeszcze, czy 24-latka otrzyma dziką kartę do głównego turnieju ze względu na próg punktów rankingowych, Chwalinska ma w sobie ten „czynnik X” i jest świetną zawodniczką grającą z wyczuciem. Co więcej, charakteryzuje się dużą różnorodnością w zakresie zmieniania kątów uderzeń, dzięki czemu potrafi sprawić kłopoty wielu czołowym zawodniczkom.
Chociaż u wielu bukmacherów jej kurs wynosi 80 do 1, co sugeruje, że jej szanse są raczej niewielkie, uważamy, że Chwalinska zmieniła nastawienie miłośników tenisa. Może ona stanowić poważne zagrożenie na Wimbledonie, a faworyci będą prawdopodobnie poddani jeszcze większej analizie.
Podsumowanie
Wimbledon, jak zawsze, nie zawodzi. Losowanie w turnieju mężczyzn przyniosło kilka interesujących zwrotów akcji ze względu na nieobecność Carlosa Alcaraza, a w gronie uczestników znajduje się spora grupa młodych zawodników, którzy mogą osiągnąć znaczące sukcesy w tym prestiżowym turnieju wielkoszlemowym. Cobolli, Fonseca i Jodar są uważani za bardzo dynamicznych graczy i potencjalnie mogą sprawić niespodziankę.
Z kolei w turnieju kobiet, jeśli przebiegnie on podobnie jak French Open, w pierwszych rundach może dojść do wielu niespodzianek. Na przykład Svitolina i Paolini mają spore doświadczenie na trawie i już wcześniej dochodziły do późnych etapów Wimbledonu, podczas gdy Chwalinska zwróciła na siebie uwagę większej liczby osób dzięki swoim wyczynom na Roland Garros.
Fani mogą przeglądać bogatą ofertę zakładów na zwycięzcę i zakładów specjalnych dostępnych na naszych sprawdzonych platformach bukmacherskich, ale nasze analizy powinny również zwiększyć Waszą pewność przy obstawianiu typów.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące czarnych koni turnieju Wimbledon 2026 w kategorii mężczyzn i kobiet
Kim są czarni konie męskiego turnieju Wimbledonu?
Rafael Jodar, Joao Fonseca i Flavio Cobolli to główni czarni konie wśród mężczyzn, na których zwraca się uwagę przed Wimbledonem.
Które zawodniczki są czarnymi końmi turnieju Wimbledonu?
Elina Svitolina, Jasmine Paolini i Maja Chwalinska wyróżniają się jako potencjalne czarne konie wśród kobiet na turnieju SW19.
Dlaczego Rafael Jodar jest uważany za czarnego konia Wimbledonu?
Jodar szybko wspiął się w rankingach, ma potężny serwis i forhend, a jego styl gry mógłby sprawdzić się na trawie, mimo że osiąga lepsze wyniki na kortach ziemnych.
Czy Joao Fonseca może osiągnąć dobry wynik na Wimbledonie?
Tak. Potężne uderzenia Fonseki oraz jego wcześniejsze doświadczenie na Wimbledonie sprawiają, że jest on groźnym outsiderem w drabince turnieju mężczyzn.
Czy Jasmine Paolini to dobry wybór do obstawiania na Wimbledonie?
Paolini dotarł do finału Wimbledonu w 2024 roku i dysponuje odpowiednią pracą nóg, siłą oraz umiejętnościami gry na trawie, które pozwolą mu ponownie dotrzeć daleko w turnieju.
Którzy brytyjscy tenisiści mogą zabłysnąć na Wimbledonie?
Głównymi brytyjskimi zawodnikami, na których warto zwrócić uwagę, są Jack Draper, Cameron Norrie, Emma Raducanu i Katie Boulter. Każdy z nich wykazał się cechami, które mogą się sprawdzić na trawie, co czyni ich interesującymi postaciami w Brytyjscy kandydaci do zwycięstwa w Wimbledonie dyskusja.
Wiadomości dotyczące zakładów